Wiśniewski klaskał
14-05-2008
Wspólny wróg bardzo zbliżył Michała Wiśniewskiego i Piotra Rubika. Odkąd ten drugi zerwał umowę ze swoją menedżerką Katarzyną Kanclerz i dołączył do
grona jej śmiertelnych wrogów, Michał traktuje go jak najlepszego przyjaciela. Na blogu opisuje ich ostatnie spotkanie i jest wyraźnie zachwycony swoim blond kolegą. Sugeruje nawet, że tylko "debile", "świnie" i "chamy" nie rozumieją jego geniuszu: w olsztynie klaskałem u rubika. v-ce prezes Polskiego Związku Pokera, który mi towarzyszył stwierdził, że trzeba być debilem aby zrobić z tego sloganu dowcip ponieważ ten koncert jest na tak wysokim poziomie, że tylko świnie i chamy się na tym nie poznają. i że on też będzie klaskał! wow. dla mnie zajebiście. primo - ktoś mnie przebił jeżeli chodzi o ilość osób na scenie, a tak w ogóle to każde słowo było słychać. agata o nas zadbała a piotr podziękował za obecność.
Wasze komentarze
Brak komentarzy