Znachor - lekarz czy oszust?
05-04-2008
Polsce działa ich około 70 000 i nie mogą narzekać na brak klientów. Z roku na rok zgłasza się ich coraz więcej. Stosują różne metody „uzdrawiania”. W ostatnich latach do najpopularniejszych specyfików oferowanych przez współczesnych znachorów należały m.in. preparat mumio tworzony rzekomo z rzadkiego rodzaju nacieków skalnych. 
Lek profesora Tołpy, vilcacora (skuteczne antidotum na wszystkie choroby prosto z Peru) czy pobudzająca kava-kava z Afryki, która miała mieć działanie antydepresyjne.
Na skutek stosowania tego specyfiku w Europie zmarło kilka osób. Do tego dochodzi całe mnóstwo specjalistów od medycyny niekonwencjonalnej. Chodzi między innymi o kinezjologię stosowaną, irydologię, uzdrawianie z wykorzystaniem czakr, osteopatię czaszkową, chirurgię psychiczną, terapię kryształami, fotografię Kirliana, medycynę antropozoficzna oraz radiestezję czy siatsu.
