Menopauza
26-11-2007
Wiele kobiet wchodząc w okres menopauzy zamyka się w sobie i izoluje społecznie. Widzą bowiem, jak starzeje się ich ciało, jak nagle prostej czynności fizycznej towarzyszy ból i szybkie zmęczenie. Ale największe zmiany dokonują się w obrębie życia emocjonalnego oraz psychicznego kobiety.
Najnowsze badania naukowe przeprowadzone w 2005 roku na kobietach z siedmiu krajów europejskich, pozwalają wnikliwiej spojrzeć na problem menopauzy, podkreślając znaczenie czynników psychologicznych. U 95% badanych kobiet stwierdzono występowanie objawów klimakterycznych: uderzenia gorąca, poty nocne, kołatanie serca. Ponad połowa kobiet skarżyła się na zmiany nastroju, a aż 58% kobiet cierpiało na bezsenność.
Stwierdzono, że takim objawom, jak: zmiany nastrojów od euforii do depresji, płaczliwość i niemożność kontroli nad gniewem i negatywnymi emocjami, zaburzenia snu związane z niepokojem wewnętrznym, napady lęku, trudności w skupieniu uwagi, pobudzenie ruchowe i słowotok, może towarzyszyć nawet fobia społeczna oraz myśli samobójcze. Podobnie wyniki uzyskano w polskim badaniu; Polki skarżyły się najczęściej na nastroje depresyjne: obawę przed przyszłością, niepokoje i płytki sen oraz wczesne budzenie się. Bardzo często mówiły o drażliwości i utracie zainteresowań. Ponad 90% kobiet przyznawało, że cierpi na łagodną depresję! Kobiety mają więc świadomość swoich problemów, choć zdaniem dr. Sławomira Krogulskiego z Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi, depresja u kobiet w klimakterium jest maskowana to znaczy, że pacjentki zjawiają się w gabinecie skarżąc się na dolegliwości somatyczne w rzeczywistości wynikające z obniżonego nastroju i lęku. Wiadomo jednak, że zmiany hormonalne przyczyniają się do pojawienia efektu domina – błędnego koła nastrojów, związanego z trudnościami ze snem i ciągłym budzeniem się w nocy - który wzmaga drażliwość za dnia i obniża nastrój, potęgując wrażenie braku kontroli i wzmagając stres.
