Depresja
20-02-2008
Chorzy na depresję mówią, że żyją jak za szybą, a podołanie codziennym czynnościom jest za trudne. I choć większości z nas ta choroba kojarzy się ze łzami i rozpaczą, płacz nie jest tu typowym zachowaniem. Raczej smutek, apatia, zobojętnienie. Człowiek nie ma ochoty jeść, kochać, spotykać przyjaciół. 
Jestem do niczego, nic nie potrafię - myśli. Podjęcie decyzji jest strasznym ciężarem, a życie staje się pasmem cierpienia. Dlatego 15% chorych dręczą myśli samobójcze. To właśnie depresja popchnęła do śmierci jednego z największych polskich malarzy, Witkacego, a także pisarza i dramaturga Jerzego Kosińskiego. Z powodu depresji odebrał sobie życie wokalista Nirwany Kurt Cobain. Znana jest też historia księżnej Diany, która przez lata zmagała się z bulimią (napady wilczego głodu na przemian z prowokowaniem wymiotów). Tłem zaburzeń była depresja spowodowana zdradami męża. Z chorobą zmagał się król bluesa Eric Clapton po śmierci ukochanego synka, który wypadł z okna wieżowca. Wyrazem smutku była skomponowana wtedy piosenka Tears In Heaven. O walce z chorobą mówią otwarcie Kora, Kasia Groniec, Agnieszka Krukówka. Jakiś czas temu Polską wstrząsnęła samobójcza śmierć dwóch zawodników zielonogórskiego klubu żużlowego. I tu źródłem tragedii była depresja.
