Samoobrona - broń się!
06-04-2008
W zdecydowanej większości przypadków atak na kobietę przybiera formę zaczepki. Niestety, zazwyczaj nie jednej, lecz całej ich serii. Dzieje się tak dlatego, że agresor każdorazowo wzmacnia się tą uprzednio zignorowaną. Na samym początku wyłącznie obserwuje. Proces ten trwać może ułamki sekund, ale i wiele godzin.
Ogromną rolę odgrywa wówczas postawa kobiety, jej zachowanie, czasami ubiór. Po pomyślnym przejściu etapu "selekcji" zazwyczaj dochodzi do "testowania" kandydatki na ofiarę. Od reakcji kobiety na taką zaczepkę zależy, czy sytuacja przeobrazi się w coś groźnego, czy też zostanie zduszona w zarodku. W przypadku reakcji "nieprawidłowej" istnieje ryzyko kontynuowania ataku (np. poprzez skrócenie dystansu). Jeżeli także i wtedy kobieta nie zareaguje zdecydowanie i pozwoli agresorowi realizować swój plan, sytuacja wymknie się spod kontroli.
