Molestowanie seksualne w pracy
20-02-2008
Pracodawca molestując pracownicę różnicuje warunki pracy wykorzystuje swój stosunek nadrzędności. Z samego ukształtowania stosunku pracy wynika konieczność podporządkowania się pracownika (pracownicy) pracodawcy i ten właśnie element władzy jest decydujący. Pracodawca molestując seksualnie kobietę traktuje ją odmiennie od innych pracowników.
Powoduje to, że warunki pracy danej pracownicy (pracownic) odbiegają od tych, jakie stworzone są dla innych osób zatrudnionych przez pracodawcę. Osoba podlegająca molestowaniu wykonuje pracę w gorszych, trudniejszych warunkach, jest więc traktowana niejednakowo, co stanowi właśnie dyskryminację. Wydajność jej pracy może być niższa od innych pracowników, co w konsekwencji zmniejsza jej szanse na awans, podwyżkę etc.
Podobna argumentacja może być zastosowana, gdy sprawcą molestowania jest współpracownik. Gdy zajmuje on wyższe stanowisko w hierarchii zawodowej, nie bez znaczenia, tak jak i w przypadku pracodawcy, jest element władzy, jaką posiada nad osobą dyskryminowaną.
