Mobbing
08-04-2007
Miliony osób na świecie znoszą prześladowania i upokorzenia w miejscu pracy ze strony swoich zwierzchników. Zjawisko to nasiliło się we współczesnych firmach, które dbają głównie o maksymalny zysk i efektywność, a nie obchodzi ich samopoczucie pracowników.
Wielu szefów, z kierowników i koordynatorów, zmienia się w ekonomów, a ich pejczem do poganiania stają się groźby, obelgi, zastraszanie i psychiczny terror. O firmach, stosujących takie metody mówi się, że są fabrykami stresu. A to przecież nie służy nikomu, ani niczemu.
Dlaczego więc tak się dzieje? Czy taki szef faktycznie troszczy się o dobro i zyski firmy? Przecież poganiany i bezustannie krytykowany pracownik pracuje mniej wydajnie. A może właśnie o to chodzi?
Czytaj więcej: Mobbing, czyli etat w piekle
Wasze komentarze
13-04-2008 14:09
~blaise
~blaise
fajna strona. <a href="http://www.czas-sportu.pl">stiga</a>...

