Zakupy Polek
24-02-2008
Kilka rad dla Was, które stajecie przed lustrami w butikach, dla Was, które cierpliwie mierzycie kolejne ubrania. 1. 90% mężczyzn nienawidzi chodzenia na zakupy. Perspektywa kilkugodzinnego spaceru po sklepach z ciuchami jest dla mężczyzny gorsza od wizji mycia naczyń. Moja rada: na zakupy z mężczyzną możesz iść, jeśli - "zapomniałaś portfela".
Jeśli oczekujesz rad, cierpliwości, empatii i pomocy, to zostaw go w domu!
2. Pamiętaj, że przymierzalnia służy do przymierzania.
Najlepiej zobaczysz efekt, stojąc co najmniej 1,5 metra od lustra. Nie bój się wyjść z przymierzalni i stanąć przed dużym lustrem, w którym wygodnie się przeglądniesz. Jeśli są inni ludzie wokół ciebie, to masz łatwiejsze zadanie. Rozejżyj się, popatrz jak otoczenie reaguje, przeglądnij się w ich oczach.
3. Kolor nazywany brązowym, w całej swojej gamie, nie jest jedynym istniejącym kolorem na wiuecie.
Bardzo często zdarza mi się w swojej pracy słyszeć: Lubię brąz. I to od kobiet, które powinny wymazać brąz ze swego repertuaru. Polki kochają brąz! Dlaczego? Nie wiem.
