Wachlarz nadal modny?
02-04-2008
Złote czasy dla wachlarza to wiek XVIII, dama nie rozstawała się z wachlarzem przez cały dzień. Zabierała go na przyjęcia i do opery, wachlowała się odpoczywając w swym buduarze lub jadąc w karecie. Wachlarz miał być wówczas nie tylko pożyteczny, ale przede wszystkim piękny. 
Francuskie rokoko wprowadziło modę na wachlarze przepiękne i misternie wykonane. Zachwycano się wówczas wszystkim co orientalne, sukces osiągnęła więc kość słoniowa i chińskie motywy. Wachlarze były nie tylko rzeźbione w kości, ale także złocone, a nawet wysadzane klejnotami. Ogromną popularnością cieszyły się wówczas wachlarze malowane. Tematy do malowideł czerpano z komedii włoskich, modne były także sceny pasterskie i miłosne, polowania, krajobrazy i portrety. Markiza de Pompadour - wszechwładna faworyta króla Ludwika XV zamawiała wspaniałe wachlarze u czołowych malarzy swej epoki. Markizę zaczęły naśladować szybko liczne damy i w krótkim czasie wachlarze stały się prawdziwymi dziełami sztuki.
