Za taki seks On odda wszystko
08-04-2007
Zwykle faceci w seksie zmierzają jak najkrótszą drogą do celu. Skuś więc kochanka pikantnymi pieszczotami, tak by zwolnił tempo ataku - to rozpali go do białości. 
Oczekiwanie na erotyczne spełnienie zwiększa wydzielanie endorfin i hormonów poprawiających nastrój, co podnosi poziom podniecenia - mówi Wiesław Sokoluk, zaprzyjaźniony z Cosmo seksuolog.
Pamiętaj: im dłużej go przetrzymasz, tym silniej eksploduje.
Jak to zrobić: Poproś, by usiadł z lekko rozsuniętymi nogami i uklęknij albo usiądź za nim. Przytul się do jego pleców i masuj dłońmi boki jego ud. Po chwili zanurkuj palcami między nie, w stronę penisa. Muśnij jego dumę i chwałę jeden jedyny raz i ucieknij z powrotem na uda. Masuj ich wewnętrzną część, potem przejdź na zewnętrzną. Pocałuj zmysłowo kochanka u nasady karku, przeczesz mu palcami włosy i znów wróć do jego ud. Powtórz kilka razy całą sekwencję pieszczot, a żądza niczym tsunami zaleje jego ciało - skóra wnętrza ud jest pełna zakończeń nerwowych, co czyni to miejsce szczególnie wrażliwym. Każdy twój dotyk w tym rejonie on odbiera jak przypieczenie rozkosznym ogniem. A do tego, kiedy robisz wycieczkę w stronę penisa, facet jest pewny, że będziesz go tam pieścić - nic dziwnego, że twoja ucieczka z tego rejonu rozpala jego pożądanie do białości.
