Udana randka
18-02-2008
Receptę na udaną randkę można streścić w pięciu słowach: nie starajcie się za bardzo. Nie jest to proste, zwłaszcza gdy umawiamy się z osobą, której sam widok przyprawia o drżenie rąk i podejrzane wypieki... Jednak nadgorliwość może pogrzebać nawet najlepiej zapowiadającą się znajomość.
A zatem: podstawianie damie krzesełka - tak; okrywanie ją własną marynarką, gdy zmarznie - owszem; ale już pytanie co pięć minut, czy na pewno nie ma na coś ochoty, pomaganie jej w noszeniu torebki czy odprowadzanie jej do toalety... niekoniecznie. Oto kilka praktycznych rad.
Rady dla niej
Nie spędzaj sześciu godzin przed lustrem, dopasowując kolor guzików bluzki do odcienia rajstop. Spotykasz się z facetem, a nie z koleżanką - on i tak zapamięta tylko ogólne wrażenie.
Szykując się, bądź przewidująca.... Zrezygnuj z: tony lakieru do włosów (głupio będzie, gdy on - chcąc cię po nich pogładzić - zastuka w hełm); zbyt intensywnego makijażu (albo cię nie pozna, albo będzie ci się cały wieczór z niepokojem przyglądał), nadmiaru perfum (bo doprowadzisz go do... oczadzenia), tłustego błyszczyka do ust (wiesz, dlaczego...).
