Drugie dziecko
26-03-2008
Twoje dziecko marzy o rodzeństwie, mąż chciałby mieć jeszcze synka... Jesteś pod presją, a jednocześnie czujesz, że na razie nie masz sił na kolejne dziecko. Obawiasz się, że tak jak poprzednim razem, zostaniesz sama ze wszystkimi obowiązkami. Masz prawo obawiać się przeciążenia.
Wytłumacz mężowi, czego się obawiasz, na czym polegają twoje opory, powiedz, jakiej pomocy oczekiwałabyś od rodziny może wspólnie znajdziecie rozwiązanie.
To już ostatni dzwonek
Dobiegasz czterdziestki i wiesz, że jeśli nie zdecydujesz się na kolejne dziecko teraz, to już nigdy nie będziesz go miała, a jednocześnie obawiasz się, jak na twoją ciążę zareaguje otoczenie. To istotny argument, by rozważyć tę decyzję; rzeczywiście nie pozostało ci wiele czasu.
