Dom i rodzina

Czy na obiedzie u teściów proponować pomoc w kuchni? Tak! W końcu masz młodsze ręce i nogi. Zawsze proponuj pomoc, teściowa najwyżej z niej nie skorzysta. Co wypada dać teściowej w prezencie imieninowym? Miły drobiazg, ale nie osobisty! Nie wypada dawać mydła, dezodorantów, bielizny itp.

Pierwsze zadanie to wyjaśnienie dziecku, że ciało jest jego własnością i ma prawo do zarządzania nim. Niewiele kilkulatków zdaje sobie sprawę, że może odmówić komuś, kto chce je przytulać lub pocałować. A to najważniejsza wiedza chroniąca przed poddaniem się „złemu dotykowi”.

Za granicą zyskuje się anonimowość, co niektórym pomaga w realizowaniu ich potrzeb seksualnych. Np. ktoś, kto w Polsce nie poszedłby do klubu dla gejów, w dużym mieście za granicą to zrobi i jest szczęśliwy. I nawet jeśli praca nie przynosi mu satysfakcji, nie rezygnuje z pobytu za granicą.

Przyczyną dysleksji są zaburzenia w pracy mózgu, wywołane prawdopodobnie dorastaniem. Nieprawidłowości te mogą mieć różny charakter: u jednych np. będą dominowały zakłócenia uwagi, u drugich wady językowe, a u innych problemy z koordynacją ruchową. To wszystko prowadzi do innego rodzaju dysleksji u każdej z osób.

Zakłada się, że dopóki mieszka z rodzicami, mają oni prawo do większej kontroli. Jeśli zaś jest bardziej samodzielne i np. wynajmuje pokój z kolegami, to rodzice muszą się pogodzić z tym, że o pewnych rzeczach się nie dowiedzą. Tak naprawdę jednak najważniejsza jest relacja, którą wypracowali sobie z dzieckiem przez lata.

Dobrze jest po konsultacji z psychologiem poszukać terapii z zakresu integracji sensorycznej. Może ona być finasowana przez NFZ i w wielu przychodniach jest specjalista rehabilitant od SI (tak skrótem nazywamy terapię integracji sensorycznej). Minusem jest długie oczekiwanie. Są też prywatne gabinety SI - ale to się wiąże ze sporym wydatkiem.

Skłonność do nieopanowanych wybuchów można tłumaczyć czynnikami rodzinnymi albo genetycznymi. Najprawdopodobniej w grę wchodzi niedobór jakichś substancji chemicznych w układzie nerwowym. Ponieważ jednak wciąż nie wiadomo na pewno, co jest podstawową przyczyną, warto skupić się na objawach.

Przyczyn szkolnych problemów może być wiele. Szukać ich należy w złej sytuacji rodzinnej i mieszkaniowej dziecka, niezbyt humanitarnych szkolnych metodach wychowawczych, którym towarzyszą przeładowane programy i nudne lekcje. Nie wolno niczego lekceważyć. Warto sprawę skonsultować ze szkolnym psychologiem.